Konfitura malinowo truskawkowa
Deser

Konfitura malinowo truskawkowa

Dzisiejszą bohaterką będzie konfitura malinowo truskawkowa.

Maliny wykorzystałam świeże, natomiast truskawki mrożone. Myślę, że konfiturę można bez problemu robić nie tylko ze świeżych, ale i też wyłącznie z mrożonych owoców.

Owoce można zasypać cukrem, ale nie jest to konieczne. Wszystko zależy od tego czy są one naturalnie słodkie czy nie :)

Konfitura malinowo truskawkowa

Moich owoców nie zasypywałam. Do miski wsypałam maliny i truskawki. Poczekałam troszkę, aż te drugie się choć lekko rozmrożą (można też zalać ciepłą wodą, choć zawsze jest ryzyko, że owoce się zagotują i będę „kompotowe”).

Po jakimś czasie owoce wrzuciłam na rozgrzaną, suchą patelnię. Mieszać należy sporadycznie, metodą podnoszenia i przerzucania. W moim przypadku jest to bardzo trudne, bo należę do osób lubiących mieszać łychą w garach :)

Podsmażamy do momentu, aż woda, która ujdzie z owoców wyparuje i całość zmieni konsystencję na gęstą, kleistą :)

Gorącą konfiturą napełniamy przygotowane wcześniej słoiki i mocno zakręcamy. Wstawiamy je na kratce do piekarnika i nastawiamy temperaturę 130 stopni C. Gdy piekarnik osiągnie zamierzoną przez nas temperaturę, odliczamy 30 minut Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim słoiki aż ostygną.

Konfitura malinowo truskawkowa

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *